Jak nauczyć psa chodzić na smyczy?

Problemy wychowawcze i jak sobie z nimi radzić, szczenię w domu...

Moderator: Moderatorzy

chodzenie na smyczy

Postprzez matti 27 maja 2008, o 19:22

nawet na kielbase i szyneczke nie chce chodzic ona ma rok i bardzo ja chce nauczyc chodzic na smyczy
:(
matti
 

Postprzez Gość 29 maja 2008, o 19:52

a co zrobić jak psiak chodzi na smyczy ale sie szarpie i ciągnie ??
Gość
 

Postprzez lilith_kaska 30 maja 2008, o 20:52

Wiecie co :?: Ja juz tez nie mam do mojej suki cierpliwosci :!:
Ilez mozna sie uczyc :?:
A co najgorsze to podejrzewam ze w moim przypadku nie pomoze nic oprocz szkolenia... :?:
Nie wiem co robic i jak reagowac na te jej ciagniecie... POMOCY :!: :!: :!:
Obrazek
Avatar użytkownika
lilith_kaska
Obrożny
Obrożny
 
Posty: 273
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 13:13
Lokalizacja: Rydułtowy, woj.śląskie
Imię psa: Kambodża
Rasa psa: wilczarz miniaturka ;D

Postprzez leonberger.go.pl 31 maja 2008, o 22:18

lilith_kaska napisał(a):Wiecie co :?: Ja juz tez nie mam do mojej suki cierpliwosci :!:
Ilez mozna sie uczyc :?:
A co najgorsze to podejrzewam ze w moim przypadku nie pomoze nic oprocz szkolenia... :?:
Nie wiem co robic i jak reagowac na te jej ciagniecie... POMOCY :!: :!: :!:


nie przeczytałem całego postu wiec jesli sie powtarzam prosze o wyrozumiałosc. dobrym sposobem ktory sie u nas sprawdził jest uzda. tu znajdziesz o niej informacje:
http://www.psyimy.pl/wychowanie_psow/Ak ... za_uzdowa/

Obrazek
leonberger.go.pl
 

Postprzez leonberger.go.pl 31 maja 2008, o 22:21

moj psiak cały czas wsrod ludzi chodzi w uzdzie i dodatkowo uchodzi za kaganiec. nie musze dzieki temu dyskutowac ze straza wiejska i milicja.

Obrazek
leonberger.go.pl
 

Postprzez m.m 1 cze 2008, o 09:02

lilith_kaska napisał(a):Wiecie co :?: Ja juz tez nie mam do mojej suki cierpliwosci :!:
Ilez mozna sie uczyc :?:
A co najgorsze to podejrzewam ze w moim przypadku nie pomoze nic oprocz szkolenia... :?:
Nie wiem co robic i jak reagowac na te jej ciagniecie... POMOCY :!: :!: :!:


Kaśka, czemu piszesz tak, jakby to była jakaś masakra? :wink: Bardzo możliwe, że szkolenie pod okiem specjalisty bardzo się przyda- szczególnie Tobie, bo szkoleniowiec będzie mógł na bieżąco korygować błędy, podpowiadać, pokazywać co robić w danej sytuacji. A jeśli to będzie szkolenie grupowe i nie tylko Wy będziecie mieć problem z ciągnięciem- zrobi Ci się trochę lepiej :wink: (wiem z doświadczenia :mrgreen: )
Marta&Kama
Obrazek
Obrazek
Obrazek - Zobacz mnie na GoldenLine
Avatar użytkownika
m.m
Moderator
Moderator
 
Posty: 857
Dołączył(a): 13 sie 2006, o 13:45
Lokalizacja: Łódź

Postprzez lilith_kaska 1 cze 2008, o 09:06

m.m chodzi o to ze na te szkolenie musze dojezdzac do Gliwic w takich godzinach ze Darkowi to nie zawsze pasuje :? i w tym caly problem
:cry:
Obrazek
Avatar użytkownika
lilith_kaska
Obrożny
Obrożny
 
Posty: 273
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 13:13
Lokalizacja: Rydułtowy, woj.śląskie
Imię psa: Kambodża
Rasa psa: wilczarz miniaturka ;D

Postprzez m.m 1 cze 2008, o 09:16

A o którym szkoleniu w Gliwicach myślicie?
Jeśli chodzi o dopasowanie godzin, możecie spróbować umówić się na indywidualne lekcje z Jackiem Gałuszką ( www.wesolalapka.pl www.szkoleniepsow.fora.pl ).

Na pocieszenie :wink: - "Ciągnik marki VERO"
http://pl.youtube.com/watch?v=iWllylfGyPA
Marta&Kama
Obrazek
Obrazek
Obrazek - Zobacz mnie na GoldenLine
Avatar użytkownika
m.m
Moderator
Moderator
 
Posty: 857
Dołączył(a): 13 sie 2006, o 13:45
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Atena 1 cze 2008, o 20:08

lilith_kaska napisał(a):m.m chodzi o to ze na te szkolenie musze dojezdzac do Gliwic w takich godzinach ze Darkowi to nie zawsze pasuje :? i w tym caly problem
:cry:

yyy, kobieto, mam nadzieję, że nie wybierasz się do Psiej Krainy?!... :evil:
Nitimur in vetitum semper cupimusque negata :twisted:
Avatar użytkownika
Atena
Moderator
Moderator
 
Posty: 6026
Dołączył(a): 12 wrz 2005, o 10:54
Lokalizacja: Ruda Śląska
Rasa psa: morświn i dzikoświn

Postprzez lilith_kaska 1 cze 2008, o 21:33

Atena napisał(a):
lilith_kaska napisał(a):m.m chodzi o to ze na te szkolenie musze dojezdzac do Gliwic w takich godzinach ze Darkowi to nie zawsze pasuje :? i w tym caly problem
:cry:

yyy, kobieto, mam nadzieję, że nie wybierasz się do Psiej Krainy?!... :evil:


No oczywiscie ze nie... Wesola Lapka na mnie czeka :D
A tak w ogole to cisza juz na ten temat Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
lilith_kaska
Obrożny
Obrożny
 
Posty: 273
Dołączył(a): 1 lut 2008, o 13:13
Lokalizacja: Rydułtowy, woj.śląskie
Imię psa: Kambodża
Rasa psa: wilczarz miniaturka ;D

Postprzez hormiga 30 cze 2008, o 21:12

mam 5 miesięcznego boksera.Od dłuższego czasu nie mogę nauczyć go chodzić na smyczy :( nie mam problemu z założeniem obroży, bo często w niej chodzi po domu ale w momencie gdy chce z nim wyjść na dwór pies dostaje głupawki. Wyrywa się,łapie smycz i ją gryzie.A najzabawniejsze jest to ze pies gdy wolno biega po podwórku nie ma problemu z załatwianiem swoich potrzeb w momencie gdy go biorę na smycz nie umie się załatwić
hormiga
 

Re: Ach ta smycz!!!!!!!!!

Postprzez Gość 2 lip 2008, o 18:01

Olcia:):) napisał(a):Co zrobić jak mój kochany piesek kiedy zakładam mu smycz stoi jak słup.
Wygląda jakby się tej smyczy bał i czuł by się w niej nieswojo.Miał już ktoś może podobny problem ze swoim pupilkiem i się z tym jakoś uporał????



nie :cry:
mój pies ciągnie jak szalony :twisted: i nie wiem co zrobić pomóżcie
Gość
 

Re: Ach ta smycz!!!!!!!!!

Postprzez leonberg 3 lip 2008, o 14:15

"mój pies ciągnie jak szalony :twisted: i nie wiem co zrobić pomóżcie"

wiec kup uzde, w niej nie bedzie ciagnał. dałem w poscie wyzej link do poczytania, skozystaj.
w naszym przypadku uzda pomogła w 100% a psiaka mamy niemałego i troszke siły w łapkach ma :D a w uzdzie ja jestem silniejszy :D ten problem ma wiekszosc posiadaczy psa i post powtarza sie systematycznie, zamiast pytac - szukaj :D

dla leniwych jeszcze raz:
http://www.psyimy.pl/wychowanie_psow/Ak ... za_uzdowa/
leonberg
Nadkagańcowy
Nadkagańcowy
 
Posty: 782
Dołączył(a): 19 cze 2008, o 14:58

Postprzez Gość 5 lip 2008, o 10:01

witam mam 2 miesieczna sunie husky i nie moga ja nauczyc chodzic na smyczy bo zaraz siada lub lezy i nie chce sie zalatwiac na dworze tylko w domu.co z tym zrobic?
Gość
 

Postprzez Gość 21 lip 2008, o 22:19

leonberg czy ta uzda ruszy z miejsca psa, który tylko po zapięciu smyczy leży zaparty jak skała? Moja suczka ma 10 miesięcy, wzięliśmy ją ze schroniska i ni w ząb nie chce się ruszyć na smyczy, a waży niecałe 30kg, więc o noszeniu jej na rękach nie ma mowy :/
Gość
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wychowanie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

paw prints