Niewydolność wątroby

Weterynaryjne pytania i porady, profilaktyka, leczenie, dobrzy specjaliści...

Moderator: Moderatorzy

Postprzez Daisy 4 paź 2006, o 16:59

Polecam z czystym sercem Klinike Małych Zwierząt SGGW w Warszawie. Zawiezienie tam naszej pociechy było najlepszą decyzją jaką mogłam podjąć. Lekarze bardzo dobrzy, cały sprzęt potrzebny mają, szybkie wyniki, nie zdzierają kasy (nie płaci się do ręki lekarzowi tylko w rejestracji). Jak moja sunia miała ropomacicze to od momentu przywiezienia jej do operacji nie mineło 36 godzin.
Teraz uratowali jej tam życie... i odkryli od razu ze wątroba nie działa jak należy. Ech... Jade do mojej Koruni, oby juz z nią lepiej było bo jest tam juz 2 dni. Trzymajcie kciuki
Daisy
 

niewydolność w ciąży

Postprzez Nani 13 sty 2007, o 18:01

Moja 5 letnia suczka, york, dwa dni temu umarła. Za trzy tygodnie miała się szczenić. Straciła apetyt, ale podobnie przechodziła poprzednią ciążę i nie było niepokojących objawów.Sześć maluchów rozwinęło się świetnie ale.... Słabła z godziny na godzinę a pomoc weta nic nie dała. Za późno. Zleciłam sekcję i okazało się, że ogromna była jej wątroba. Przypuszczamy, że rozwijające się młode tak ją obciążyły. Badajcie krew przyszłym mamom małych ras!
Nani
 

Postprzez Natalia_ 24 sty 2007, o 21:35

Witam,
u mojego pieska stwierdzono niewydolność wątroby 27 grudnia 2006, zapisano mu leki, 21 stycznia zmarl... mial 11 lat. Najgorsze jest to ze do grudnia nie mial zadnych objawow, od 27.12 jego stan byl stabilny, przestal siusiac w domu i wszystko niby sie polepszalo, to przyszlo tak nagle..... polecam miomo wszystko diety dla psow z niewydolnoscia watroby... najlepiej zasiegnac porady u weterynaza jest masa producentow karmy dla psow ktore oferuja taka kuracje, niestety mojemu piesiowi nie zdarzylam mu jej zaaplikowac.. a weterynarz nie poinformowal mnie ze powinnam terazjuz wiem...!
Natalia_
 

mój psiak jest chory na wątrobe

Postprzez marzenka 24 lut 2007, o 23:14

:o mój piesek jest chory na wątrobe i chciałabym usłyszeć opinie innych co do choroby wątroby u psów rasy sznaucer miniatura
marzenka
 

Postprzez Aska 1 mar 2007, o 16:49

Witam wszytkich! Czytam wasze posty z przerażeniem.... u mojego psa wykryto chorobe wątroby jakies 3 lata temu było ciężko, kroplówki, leki bo pies miał tasiemca przy okazji eech masakra. Od tamtego czasu pies ma scisłą dietę: karma z puszki hepatic, ewentualnie marchewka gotowana i czasem ryż choć go nie lubi. Pies czuje się super a ma 16 lat. w miedzy czasie byla operowana - ropomacicze. Badania robie rzadko bo nie są potrzebne poki Pnia dobrze się czuje. Jakis rok temu pies dziwnie się zachowywał i wet chciał znow kropówke podac i zastrzyki a wyniki wątrobowe były ok tylko jedna wartosc chyba erytrocyty swiadczace o tym ze cos jest nie tak w organizmie byly podwyższone i po badaniu moczu ktore zlecił inny wet, okazalo sie ze pies przeziębił pęcherz i są bakterie. Dostał antybiotyki na te baktrie i wszystko wrociło do normy. Teraz jak coś się dzieje robie badania krwi i moczu żeby mieć pełen obraz. Pozdrwiam i trzymajcie się. :D
Aska
 

Postprzez Aśka 1 mar 2007, o 16:53

hehehehe to znowu ja:D wet powiedział że psu od czasu do czasu można ugotować rybe, może jeść warzywa i chleb z masłem, czasem dostaje tez ciastka bez cukru. Chorobo wątroby to najczęstrza choroba starszych psów. A i zapomniałam o najwazniejszym oczywiscie sunia dostaje Hepatil ten dla ludzi na wątrobę. pozdro
Aśka
 

wątroba

Postprzez sasza 15 mar 2007, o 11:41

Przeczytałam Wasze posty, moj piesek też chruje na wątrbę. Ma 19 lat, jego wyniki to ALAT 530, a po stosowaniu scisłej diety zeszło na 350., więc jak piszecie że wasze psiaki mają po góra 130 ALATU to wydaje mi że nie jest żle, ale to zależy pewnie od pieska jak reaguje. Mój Boy dostaje karmę Hepatic suchą, poza tym daję mu kurczaka bez skory i gotowanego ze znikomym dodatkiem soli, marchewki troszkę i ryżu. Pije od lat wodę mineralną niegazowaną Zywiec. Wierzcie mi, że gdyby nie choroba bardzo poważna ucha, to piesek mimo, że ma 18 lat byłby szczęśliwy. Acha, przyjmuje także po 1 dziennie tabletki ESSENTIALE FORTE. Od czasu, kiedy stosuję dietę z Hepaticiem i nie daję skór kurczaka nie zauważam żadnych klopotow z wątrobą, mimo, że wynik nie jest dobry, przedtem ciągle pies chodził zgarbiony, w brzuszku burczało i wogóle był apatyczny. tTo tyle.
pozdrawiam wszystkich psiaków i Was dobrzy ludzie
sasza
 

Postprzez Gość 15 mar 2007, o 21:30

sasza -> moja psiunia miala alat 1623. ostatnio jej spadlo na 216 i mam nadzieje ze taka tendencja sie juz utrzyma.

i to nie prawda ze to choroba typowo starszych psow. moj piesek ma zaledwie 4 lata
Gość
 

alta

Postprzez sasza 19 mar 2007, o 11:05

Tak jest rzeczywiście, choroby wątroby to nie kwestia wieku. Moim zdaniem, jesli piesek ma podwyzszony Alat, ale ne czuje sie bardzo zle, to nie trzeba go faszerowac jakimis wyszukanymi lekami, wystarczy bardzo dobry ESSENTIALE i dieta. Nie karmic tłusto i unikac soli. No, ale to sprawa indywidualna i lekarz powinien sam wiedziec. Uwazajcie moi drodzy na uszy Waszych pupili. To bardzo wazny narząd i w przyszlosci moze popsuć radosc życia psiakowi i co za tym idzie Wam. Choroby uszu to dla psa cierpienie, w starszym wieku nie da sie nic zrobic, bo operacji nikt sie nie podejmie.
Pozdrawiam serdecznie
sasza
 

Postprzez Niusia 30 mar 2007, o 15:35

witam
tak czytam wasze wypowiedzi i zastanawiam sie czy nie zmienic weterynarza:
o jakiegos czasu moj 9-letni kundelek zle sie czuje - brzydko pachnie mu z pyska, od niedzieli w sumie prawie nic nie je, ciezko mu sie chodzi, nie moze lezec ... udalismy sie do weta i ten zdiagnozowal wodobrzusze i ze watroba mu kamienieje czy cos w tym rodzaju (tata byl) - sugerowal uspienie - niby ze ma byc to najlepsze - powiedzial ze do watroby nie dochodzi krew tylko woda i przez to robi sie z niej woda. nie zgodzilismy sie na uspienie i dlatego wet dal mu zastrzyki na odwodnienie. w nocy ok 3 wstałam zeby wyprowadzic go na spacer zeby sie wysiusial, niestety moj psiak juz czesc swoich cieczy wydalil- brazowa sluzowata ciecz, pozniej na spacerku sie wysikal normalnie. zaczal pic wode ale nadal nie che jesc - troche skubnie i to wsio - wymiotuje tez zołta ciecza- wydaje mi sie ze jest lepiej macha juz ogonkiem, nawet moze sie polozyc i brzydki zapach zniknał (wsio po jednym zastrzyku)

chcemy sie wybrac do innego weterynarza bo ten stwierdzil to co stwierdzil bez zadnych badan :( (poprzedniego psa leczylismy tez u niego na nosowke - rowniez uznal ze trzeba go uspic, nio ale psiak wylizal sie jakos)

nie wiem jak karmic mojego pieska- co moze jesc a czego raczej mu nie podawac ...

prosze o jakies podpowiedzi i wasze opinie
Niusia
Kandydat
Kandydat
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30 mar 2007, o 15:18

Postprzez gosia_czek 30 mar 2007, o 16:36

co to za lekarz, ktory wysnul tak powazna diagnoze bez zadnych badan?!?! szaman jakis i jasnowidz chyba. oczywiscie, ze zmien lekarza, i tymbardziej dziwie Ci sie, ze byliscie z psem u lekarza, ktory juz wczesniej bezpodstawnie usmiercilby Wam psa! diagnozujac narzady wewnetrzne powinien zrobic specjalistyczne badania krwi i usg jamy brzusznej. naprawde diagnoze postawil dosc wydumana na podstawie czego? nie usypiaj psa, bron Boze tylko znajdz dobrego weterynarza!
moze to i watroba, ale to sie leczy.
p.s. a skad jestes?
Avatar użytkownika
gosia_czek
Młodszy Miskowy
Młodszy Miskowy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 24 mar 2007, o 20:25
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Gość 30 mar 2007, o 21:06

hehe
bylam u innego weta nio ale to juz z innego miasta - moj piesek przezyje, a naszego weta wysmial i powiedzial ino ze ta dawke leku cio on dal naszemu wczoraj to sie krowa daje - a bylam u niego bo nie mialam jak dojechac do innego a lepsze to niz nic - jak moj psiak wyzdrowieje to przejde sie do niego i pokaze mu ze jednak nie trza bylo usypiac - ten lekarz zbadal mojego pupila wsio profesjonalnie, zmierzyl temp., dal kroplowke i zastrzyki i ma byc oki

pytasz skad jeste - woj lubuskie :) pozdro
Gość
 

Postprzez gosia_czek 31 mar 2007, o 19:59

a czy ten drugi lekarz zrobil jakies badania poza obmacaniem psa? postawil diagnoze, co to moze byc? z narzadami wew. nie ma zartow. nie leczy si w ciemno, poza tym szkoda czasu, zby nie bylo za pozno
Avatar użytkownika
gosia_czek
Młodszy Miskowy
Młodszy Miskowy
 
Posty: 9
Dołączył(a): 24 mar 2007, o 20:25
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Gość 4 kwi 2007, o 23:14

tak postawil diagnoze - to jakis wirus z powietrza, dostal kroplowke, serie zastrzykow, czopiki nio i teraz musi lykac jakies lekarstwo - juz jest lepiej powoli zaczyna jesc, choc jeszcze zdarza mu sie wymiotowac ale jest o wiele lepiej - nawet zaczal szczekac i merdac ogonkiem :), jestem dobrej mysli

pozdrawiam goraca i zycze Wam zdrowych, spokojnych i radosnych świat :)
Gość
 

Re: Niewydolność wątroby

Postprzez monis 21 lis 2010, o 21:22

Witajcie!
Nasza sunia ma 12 lat i w zeszlym tygodniu w piatek, po dokladnych badaniach krwi okazalo się, że bardzo bardzo chorą wątrobę.
Pikulka dostała leki i juz mniej wymiotuje, niz w zeszlym tygodniu, natomiast problem mamy taki, że nie chce jeść, tego co jej wolno, czyli ryżu z mięsem.
Ja chciałam jej kupic karme Trovet, ale wet powiedział, żeby nie eksperymentować z żadnymi karmami (????) Szczerze mówiąc, jestem zaskoczona, bo Pikulka jest głodna i co chwilę, prosi o coś, czego nie powinna jeść, np. kawałek kiełbaski, a tego co może, nawet nie ma zamiaru. Poradzcie proszę, co zrobić w tej sytuacji i czy Wy też mieliście taki problem na poczatku leczenia?
monis
Kandydat
Kandydat
 
Posty: 2
Dołączył(a): 21 lis 2010, o 21:12
Imię psa: Pikulka
Rasa psa: Manchester Terrier

Poprzednia strona

Powrót do Zdrowie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości

paw prints